Tag: Lwów


Ukraina i Mołdawia, dz. 1 – w drodze do Kijowa

Nadszedł w końcu ten dzień. 14 listopada 2015 r., godzina 7:10. Po symbolicznym śniadaniu, z ciężkim plecakiem na plecach wychodzę na przystanek tramwajowy, aby po 20 minutach dotrzeć na krakowski dworzec autobusowy. Kilka minut po godzinie 8 podjeżdża mój autokar. Swoją podróż do Lwowa, z którego wieczorem odjadę pociągiem doRead More …


W krypcie u Hetmana: Żółkiew

Marszrutka z Krechowa przejeżdża przez żółkiewski rynek, na którym wysiadamy. Zgłodnieliśmy, więc czym prędzej szukamy miejsca, w którym można się posilić. Mogłoby się wydawać, że nic prostszego. Otóż nie! Znalezienie przyzwoitego lokalu w Żółkwi nie należy do łatwych rzeczy. I nie chodzi mi o jakiś wykwintny lokal z jedwabnymi obrusamiRead More …


Na tropie „Naftusi”, czyli spacer po Truskawcu

Lwów, poza oczywistymi walorami krajoznawczymi i kulturalnymi, jest znakomitą bazą wypadową do zwiedzania bliższych i trochę dalszych okolic. Doskonałe skomunikowanie z każdą częścią Ukrainy sprawia, że łatwo się stąd dostać w wiele interesujących miejsc. Również i my postanowiliśmy z tego skorzystać. To nasza pierwsza wyprawa, podczas której odwiedzamy nie tylko MiastoRead More …


Lwów inaczej – dzień 1, cz. 2

Zgodnie z przyjętym założeniem, swych pierwszych kroków nie kierujemy w stronę centrum miasta. Naszym celem jest park leśny Gaj Szewczenki, a mówiąc dokładniej, znajdujące się w jego obrębie Muzeum Architektury Ludowej i Kultury Materialnej Wsi, usytuowane w północno-wschodniej części „starego” Lwowa. Można do niego dojechać tramwajem, autobusem lub marszrutką, a równie dobrzeRead More …


Kresy wzywają, czyli w drodze na Wschód

Do tej pory moje wyjazdy na Ukrainę ograniczały się do odkrywania uroków Lwowa. Nie zapuszczałem się w pozostałe części kraju, choć bardzo mnie kusiło. W końcu założenie trzeba było zrealizować. Postanowiłem, że wybiorę się na objazd po zachodniej części Ukrainy z bazą wypadową we Lwowie. Przy takiej koncepcji można pokusićRead More …


Pożegnanie Lwowa + Przemyśl, dzień 4

To, co dobre, szybko się kończy. Znane powiedzenie po raz kolejny okazuje się bardzo prawdziwe. Kończy się nasza przygoda ze Lwowem. Czas pożegnać to piękne miasto i powrócić do Krakowa. Opuszczamy nasz hostel około godziny 10 i udajemy się w kierunku dworca kolejowego. Musimy przyznać, że miejsce, w którym nocowaliśmy, wywarło naRead More …


Zielony Lwów, dzień 3

Czy to błękitne niebo, czy może stalowe chmury? – myślimy, budząc się o poranku w hostelu. Niebo! Dzień wita nas przepiękną, słoneczną pogodą. Jesteśmy pewni, że taka aura utrzyma się do wieczora. Nie ma innego wyjścia. W końcu mamy dziś w planach spacer po „Zielonym Lwowie”, a zatem znaczna częśćRead More …


Lwów w pigułce, dzień 2, cz. 2

Zanim wyruszamy dalej, zwracamy uwagę na dwie okazałe budowle stojące po dwóch przeciwległych stronach placu (Mickiewicza). Jedna z nich to Kamienica Sprechera, a druga – hotel George. Panorama tego miejsca jest chyba najczęściej umieszczanym zdjęciem na okładkach przewodników po Lwowie. Podążamy ulicą Wałową w kierunku Placu Halickiego, na którym umieszczono pomnikRead More …


Lwów w pigułce, dzień 2, cz. 1

Po porannej pobudce i śniadaniu wyruszamy na miasto. Swoje pierwsze kroki kierujemy w stronę Placu Kropywnyckiego i znajdującego się na nim kościoła św. Elżbiety. Budowla wyróżnia się z otoczenia wysokimi, strzelistymi wieżami. To największa i najpiękniejsza współczesna świątynia we Lwowie, wzniesiona w latach 1905-11 wg projektu sławnego architekta Teodora Talowskiego.Read More …


Bo gdzie jeszcze ludziom…? W drodze do Lwowa.

W przeciągu ostatniego roku Ukraina była tematem nie tylko polskich, ale także światowych mediów. Wszyscy doskonale wiemy, że do dzisiaj na wschodzie kraju toczy się wojna. Nie oznacza to jednak, że zachodnia i środkowa część Ukrainy jest niebezpieczna, choć tak jak wszędzie, jadąc za naszą wschodnią granicę, należy zachować podstawowe środkiRead More …


© 2021: Paweł Łacheta | Travel Theme by: D5 Creation | Powered by: WordPress